Szczegóły aktualności:
- Jesteśmy w kontakcie z powiatami, sztabem wojewody lubuskiego. Śledzimy informacje o sytuacji na rzekach w naszym regionie i pobliskich województwach – mówi Członek Zarządu Województwa Lubuskiego Stanisław Tomczyszyn. Odpowiadając na zarzuty radnych województwa klubu PiS, członek zarządu przekonuje, że żadna złotówka na melioracje nie zostanie zmarnowana.
Środki z budżetu państwa nie przepadły i z pewnością nie zostaną zmarnowane. – Kwota 30 mln zł to pieniądze przewidziane do rozliczenia do 30 czerwca 2015 roku w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, działanie o nazwie „Poprawianie i rozwijanie infrastruktury związanej z rozwojem i dostosowaniem rolnictwa i leśnictwa” – wyjaśnia Stanisław Tomczyszyn i dodaje, że informacje, że władze województwa lubuskiego nie wykorzystały dodatkowych pieniędzy na modernizację wałów przeciwpowodziowych są bezpodstawne.
Będą zbiorniki
Staramy się budować zbiorniki retencyjne – mówi Stanisław Tomczyszyn. – Na przykład zbiornik w okolicach Czerwieńska spowoduje, że część wody płynącą Odrą będzie można przejąć. Wykorzystujemy również środki z Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na inwestycje zabezpieczające nasz region przed powodzią, chodzi tu głównie o obwałowania Bytomia Odrzańskiego oraz Słubic – uzasadnia.
Mobilizacja
21.05.2010 r. w Sztabie Kryzysowym Wojewody Lubuskiego w Gorzowie Wlkp. członek zarządu województwa uczestniczył w specjalnej naradzie. Na bieżąco odbywają się również spotkania służb urzędu marszałkowskiego zajmujących się sprawami zagrożenia powodziowego. Wyznaczone osoby są w stałym kontakcie telefonicznym.
PL
DE
EN



































