Sukces negocjacyjny: szpital z wysokim kontraktem na 2013 rok!

Pobierz PDF
188 mln 800 tys. zł – tyle wynosi kontrakt szpitala wojewódzkiego w Gorzowie na przyszły rok. A będzie jeszcze więcej! Dyrektor Marek Twardowski szacuje, że do 1 kwietnia, czyli do czasu przekształcenia szpitala w spółkę, kontrakt wzrośnie do 190 mln zł.

Dziś (27 grudnia) na specjalnej konferencji prasowej w szpitalu w Gorzowie Marek Twardowski mówił o bieżącej sytuacji finansowej lecznicy. Zobowiązania wraz z rezerwami sięgają 264 mln zł. Szacowany zysk szpitala na koniec roku wyniesie 3,5 mln zł, ale strata zamknie się w granicach 5 mln zł. Wpływ na nią mają koszty odsetek od długu, które szpital płaci przez ostatnie 10 lat. A jest ich 16,5 mln zł, czyli więcej niż wynosi miesięczny przychód szpitala. Tylko w tym roku komornicy zabrali ze szpitalnych kont 21 mln zł. W takiej sytuacji trudno zarządzać lecznicą, dlatego tym bardziej cieszą dobre wiadomości dotyczące przyszłorocznego kontraktu.

 

- Udało nam się wynegocjować w NFZ niebagatelną sumę. Kontrakt na szpitalnictwo na 2013 rok wynosi 188 mln 800 tys. zł. Przypomnę, że 1 stycznia tego roku szpital miał kontrakt w wysokości 172 mln 218 tys. zł – zdradził dyrektor Marek Twardowski. Na leczenie szpitalne udało mu się wywalczyć o ponad 5 mln zł więcej, niż początkowo proponował NFZ, na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną – o 390 tys. zł, a na leczenie psychiatryczne – 2 mln zł więcej. – Do czasu przekształcenia szpitala w spółkę, czyli do 1 kwietnia kontrakt powinien się zwiększyć do 190 mln zł. To jedna czwarta nakładów, które lubuski NFZ przeznacza na szpitalnictwo. To świadczy o tym, jak duży jest nasz szpital i jaką skalę działalności prowadzi i zamierza prowadzić – podkreślił dyrektor. I dodał, że program naprawczy lecznicy zrealizowany jest już w 80 proc. Do 1 kwietnia spółka będzie się bilansować. Przy tak dużym kontrakcie i pod warunkiem, że wystartuje bez długu, będzie wypracowywać roczny zysk w wysokości ok. 20 mln zł. Kwota ta zostanie podzielona na trzy części i przeznaczona na regulacje płac, sprzęt oraz poprawę infrastruktury.

 

Marek Twardowski mówił też o tym, że nie udało mu się dojść do porozumienia ze związkami zawodowymi w sprawie układu zbiorowego. Związkowcy nie zgodzili się na propozycje, które dałyby szpitalowi 2 mln zł rocznie oszczędności. Zaproponowali swoje rozwiązania, które kosztowałyby szpital dodatkowe 3,5 mln zł rocznie. – Przy takiej postawie związków zmuszony jestem do szukania oszczędności. Dlatego zwolnienia będą większe niż początkowo zakładałem. Moim celem jest uzdrowić ten szpital, by pacjenci mogli się bezpiecznie leczyć – podkreślił dyrektor.

Od stycznia wszystkie oddziały będą podlegały dyscyplinie finansowej. Tylko wtedy nowa spółka będzie mogła przynosić zysk. Przekształcenie szpitala w spółkę na mocy ustawy o działalności leczniczej jest olbrzymią szansą nie tylko dla północy regionu. Przy tak ogromnym zadłużeniu w 2014 roku szpital wojewódzki mógłby przestać istnieć.

 

Informację przygotowała Tatiana Mikułko-Kozłowska

Zobacz również