Dom na wodzie już pływa!

Pobierz PDF
Lubuszanie to ludzie z pasją i ciekawymi pomysłami. Udowodniono to dziś (27.06) w porcie w Cigacicach. Otwarto tam dom… na wodzie, który stworzył uczestnik misji gospodarczych organizowanych przez urząd. - To fascynujący i ciekawy obiekt. Chciałabym zamieszkać w takim domku z pięknym widokiem, a tych przecież w naszym województwie nie brakuje  – mówiła marszałek Elżbieta Anna Polak, która została matką chrzestną jednostki.

Idea domu

Pomysł pojawił się 7 lat temu, a jego autorem jest Tomasz Jagiełło, który brał udział w misjach gospodarczych organizowanych przez Urząd Marszałkowski. Najpierw powstał projekt, później zebrano fundusze, a efekt tych działań dzisiaj można było podziwiać w lubuskim porcie. SeaStead, bo tak nazywa się jednostka, ma zrewolucjonizować urbanistykę w nadmorskich metropoliach. Tak przynajmniej przekonuje pomysłodawca. - SeaStead jest na razie prototypem, zwieńczeniem pewnej idei. Ma pomóc w promocji wodnych domów w Polsce - twierdzi Tomasz Jagiełło.

Dom na wodzie, czyli co?

Dom na wodzie to kawalerka mająca 25 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej i 36 metrów kwadratowych tarasu. - Nie zakładamy, że dom będzie się przemieszczał. Chcemy, aby zasiedlał dany teren wodny - tłumaczy Tomasz Jagiełło. W domu na wodzie znajdziemy kuchnię, sypialnię oraz łazienkę. Na razie obiekt ma zostać zacumowany w Cigacicach, a w przyszłości być przetransprotowany do Berlina.

Galeria: Otwarcie domu na wodzie

Zobacz również