Śladami Unii Europejskiej

Pobierz PDF
Od 17 lat Polska jest członkiem Unii Europejskiej. To czas wielkich zmian i inwestycji także dla Lubuskiego. - Gołym okiem widać zmiany mówi marszałek Elżbieta Anna Polak.

Cywilizacyjny skok Lubuskiego

W ciągu tych 17 lat, dzięki unijnemu wsparciu Polska i Lubuskie zmieniły się nie do poznania. A przed nami nowe rozdanie – kolejny zastrzyk środków. - Mam to szczęście, że marszałkuje w naszym regionie w tzw. złotym wieku, gdzie płyną do nas szerokim strumieniem pieniądze unijne. W poprzedniej perspektywie mieliśmy 680 mln euro, w tej, którą kończymy 906 mln euro. Przed nami nowy budżet, jeszcze negocjacje trwają. Już wiemy, że będzie to 735 mln euro, ale mam nadzieję, że 25 proc., które rząd zatrzymał do swojej dyspozycji, do negocjacji też do nas trafi i wówczas będą to środki na takim samym poziomie. Zanosi się, że nowa perspektywa to będą dwa budżety – Krajowy Plan Odbudowy (58 mld euro) i budżet nowej perspektywy 2021-2027 – potężne środki 770 mld zł. Wiemy, co chcemy zrobić, mamy strategię, którą radni przyjęli prawie jednogłośnie (28 głosów za). W naszej strategii mamy 46 projektów kluczowych – wyjaśniła marszałek Elżbieta Anna Polak. Unia Europejska to także dobre relacje z sąsiadami zza Odry. Dzięki tej współpracy udało się zrealizować szereg ważnych projektów. - W perspektywie, która dobiega końca program Polska-Brandenburgia to 100 mln euro, Polska-Saksonia to jest blisko 70 mln euro. To są inwestycje, które były realizowane na pograniczu polsko-niemieckim. Do tych najważniejszych inwestycji, które były realizowane można zaliczyć rozwiązanie problemu drogowego w okolicach Słubic i Rzepina, budowa nowych obwodnic. To nowe inwestycje  - budowa Muzeum Woldenberczyków w Dobiegniewie, duży projekt w Zespole Szkół Gastronomicznych w Gorzowie Wlkp., rewitalizacja Parku Siemieradzkiego. W Kostrzynie to dwa duże projekty związane z infrastrukturą urzędu miasta i budową Muzeum Twierdzy Kostrzyn, modernizacja Domu Kultury w Witnicy i wiele innych inwestycji. Inwestujemy także w ludzi. W ramach Interregu przekazaliśmy na dwa euroregiony po ok. 15 mln zł na projekty tzw. miękkie – wyjaśnił członek zarządu Tadeusz Jędrzejczak. Podkreślał, że nowa perspektywa będzie trudniejsza, bo rząd polski zdecydował o obniżeniu wkładu polskiego o blisko 18 mln euro. Zarząd Województwa Lubuskiego wystosował pismo do Ministra, aby jeszcze raz rozważył wniosek.

Unia Europejska zmieniła Gorzów

Lubuskie mocno zyskało na obecności we wspólnocie. Widać to także w północnej stolicy regionu. - Środki te dały miastu ogromny powiew świeżości. To widać w każdej inwestycji, widać w ludziach. To wiele projektów w ramach Interregu, ale główny obszar finansowania to ZIT-y. Dziękuję za to pani marszałek. Ta formuła Miejskich Obszarów Funkcjonalnych bardzo dobrze się sprawdziła i jest formułą, w której samorządowcy razem z urzędem marszałkowskim decydują o podziale tych środków. Tutaj na dole, w samorządach najlepiej wiemy, jak te pieniądze wydać. Pokazaliśmy to w tej perspektywie, kiedy lubuskie ZITy były najlepszymi w Polsce – podkreślał prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki. - Przed nami plany – transport niskoemisyjny, projekty ekologiczne, ale dla nas najważniejszy jest człowiek. To poprawa infrastruktury edukacyjnej, przedszkolnej, żłobkowej. To działania skierowane do seniorów. Dużo dobrego przed nami – dodał.

Środki unijne zmieniły także diametralnie oblicze gorzowskiego szpitala. - To jest sprzęt, który ratuje ludzkie życie. Przy szpitalu powstała Baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, rozbudowany został oddział ratunkowy, to także radioterapia. Najnowszy projekt i najbardziej wyczekiwany to robot da Vinci, który już niedługo rozpocznie swoją pracę. To także projekty miękkie, czyli współpraca z niemieckim szpitalem. To wymiana doświadczeń, były wspólne konferencje, warsztaty – wymieniał wiceprezes lecznicy Robert Surowiec.

Nową jakość zyskała także gorzowska kultura, w tym. m.in. Muzeum im. Jana Dekerta (Spichlerz, Zagroda Młyńska) , które teraz planuje kolejne inwestycje. - Udało nam się dokonać pełną dokumentację na zabytkowy ogród. Odbyło się to dzięki bardzo dobrej współpracy i wsparciu samorządu województwa i miasta. Dzięki temu jesteśmy gotowi ubiegać się o kolejne środki unijne na rewitalizację tego terenu – podkreślała dyrektor Ewa Pawlak.

Zmiany w Gorzowie dostrzegają także radni województwa z tej części regionu. - . My jako mieszkańcy widzimy jak zmieniło się miasto, gdzie te inwestycje były realizowane. Jestem gorzowianką od 10 lat i Gorzów Wlkp. jak i Lubuskie bardzo się zmieniły – mówiła radna Anna Synowiec. - Gdy się poruszamy po Gorzowie – zaczynając od autobusów, tramwajów, kiedy chodzimy po ulicach miasta  widzimy remonty, wymiany wodociągów i kanalizacji. To obiekty kultury – muzea, biblioteka. My często nie doceniamy  tego, jak wiele jeśli chodzi o infrastrukturę i organizację życia przyniosła nam Unia – dodał wiceprzewodniczący sejmiku Mirosław Marcinkiewicz. Warto o tym pamiętać, szczególnie w Dniu Europy. -   Jesteśmy już kilkanaście lat w Unii – stało się to dla nas codziennością, ale właśnie taki dzień – 9 maja – powinny nam cały czas przypominać, po co to wszystko – przekonywał Radosław Wróblewski – Lubuski Rzecznik Funduszy Europejskich.

Lista projektów zrealizowanych w ostatniej dekadzie w Gorzowie Wlkp. w załączeniu

Unia wartości

Jednak jak podkreślała marszałek Elżbieta Anna Polak, Unia Europejska to coś więcej niż pieniądze – to wspólnota wartości. - Unia Europejska to wspólnota, dzięki której mamy spokój w Europie – szacunek, akceptacja różnorodności, tolerancja, równość, praworządność, wolność, którą cenimy sobie najbardziej. Moi synowie najbardziej podkreślają wolne granice – to że mogli studiować, gdzie chcieli, że mogli poznać przyjaciół z całego świata. Powinniśmy zadbać, żeby tak było. Powinniśmy czerpać garściami z dorobku Unii Europejskiej i tych wartości – przekonywała.

#uedlaPolski #UEdlaLubuskiego #UE #funduszeUE

Do pobrania

Zobacz również