Lubuska kultura w pandemii

Pobierz PDF
Jedną z branż, która mocno ucierpiała podczas pandemii jest kultura. Jak radzą sobie lubuskie jednostki mówili ich dyrektorzy podczas wideospotkania z marszałek Elżbietą Anną Polak oraz wicemarszałkiem Łukaszem Poryckim

Podczas spotkania marszałek zapowiedziała kontynuację inwestycji. – W tym roku udało się dosypać do bieżącej działalności na utrzymanie miejsc pracy chociaż to minimum, na które nas było stać. Zdaje sobie jednak sprawę, że jest ciężko – dodała E. Polak. Marszałek poinformowała, że temat kryzysu w kulturze spowodowanego pandemią miał być poruszony podczas ostatniego konwentu marszałków w Lubuskiem, jednak ze względu na pandemię obrady odbyły się online, a program został mocno skrócony. – Jednak nie ma narodu bez kultury, dlatego chcielibyśmy położyć silny akcent na ten temat podczas kolejnych konwentów, które odbędą się na Podlasiu – wyjaśniła.  

- Jesteśmy elastyczni, zmieniamy sposób funkcjonowania i to, co możemy zrobić w innej formule robimy. Możemy też podglądać innych co robią i jak się odnaleźli w takim „kosmosie”. Nikt się nie spodziewał, że będziemy musieli zrobić takie zmiany. Musimy być kreatywni i na to liczę oraz na wzajemną pomoc – podkreślała E.Polak.

W spotkaniu uczestniczył także odpowiedzialny za obszar kultury w zarządzie województwa wicemarszałek Łukasz Porycki. Podziękował przedstawicielom jednostek za dotychczasowe działania w trudnym czasie pandemii. - W wakacje bardzo dobrym echem odbiło się, że teatr był widoczny w gminie w regionie. To był pilotaż. Natomiast w nowym roku chcielibyśmy ten projekt poszerzyć. Rozmawiamy już o „Lubuskim lecie teatru muzyki i książki”. Chcemy włączyć w to działanie jak najwięcej instytucji i gmin zarówno z północy, jak i południa regionu. Chcemy, żeby to był stały punkt wakacji z kulturą – wyjaśnił.

Wicemarszałek wspomniał także o środkach dla instytucji kultury zapisanych w projekcie budżetu na rok 2021. Znalazły się tam m.in. środki na pokrycie kosztów związanych ze wzrostem płacy minimalnej oraz kosztów zatrudnienia. – W rezerwie celowej z  500 tys. zł do 700 tys. zł wzrosła kwota na wkłady własne do wniosków o dofinansowanie składanych do Ministra Kultury – poinformował Łukasz Porycki.

Filharmonia gra...w internecie

O działalności w pandemii, realizowanych i planowanych działaniach mówili dyrektorzy jednostek kultury. - Filharmonia sobie jakoś poradziła finansowo i organizacyjnie. W tej chwili wiadomo, że wszystkie koncerty idą online. Przestawiliśmy się orkiestrę studyjną – wyszło to nawet ciekawie jeżeli chodzi o stronę artystyczną. Oczywiście chcielibyśmy grać dla publiczności, ale już nie zamaskowanej i ograniczonej. Wszystkie koncerty online jeżeli chodzi o frekwencję są znakomite. To ok. 11 tys. wejść. Nigdy w sali filharmonii byśmy tego nie pomieścili – mówi dyrektor i dyrygent Filharmonii Zielonogórskiej Czesław Grabowski. Filharmonia realizuje też obecnie dużą inwestycję związaną z rozbudową i modernizacją.

W teatrach wszystko gra

W czasie pandemii dobrze radziły sobie także dwa lubuskie teatry: w Zielonej Górze i Gorzowie. Obie jednostki realizowały projekty z dofinansowaniem Ministerstwa Kultury oraz samorządu województwa. Oba teatry wyszły także do widza. - Jeżeli chodzi o okres letni – my od 18 lat wychodzimy poza budynek – mamy scenę letnią w teatrze letnim. W tym roku przez lipiec i sierpień uczestniczyliśmy w weekendowych imprezach na gorzowskim rynku w ramach cyku „Zjednoczone siły kultury”. Graliśmy także w innych miejscach Gorzowa – wyjaśnił dyrektor Teatru im. Osterwy Jan Tomaszewicz. Poza mury wyszedł także teatr w Zielonej Górze, realizując projekt „Lubuskie lato teatralne”. Obie jednostki przeniosły swoją działalność także do internetu i tam można oglądać przygotowane przez nich spektakle lub uczestniczyć w zajęciach edukacyjnych. Tetr w Zielonej Górze rozpoczął także rozbudowę – modernizację i budowę teatru lalek.

Biblioteki otwarte - czekają z bogatą ofertą

W dobie pandemii działalności nie zawiesiły także lubuskie wojewódzkie biblioteki. - Cały czas mamy udostępnianie bezdotykowe. Można książkę lub inne nasze zasoby zamówić online lub przez telefon i one bezpiecznie są wystawiane do odbioru. Więc każdy może skorzystać ze zbiorów bez względu na ograniczenia. Praktykujemy też akcję książka na telefon – wyjaśnił dyrektor zielonogórskiego Norwida Andrzej Buck. Podkreślał, że biblioteka realizuje szereg działań kulturalnych. W planach ma natomiast unowocześnianie. Jednym z pomysł jest zmontowanie książkomatu. Tempa nie zwalnia także biblioteka w Gorzowie. - Udostępniamy zbiory w pełnym zakresie, z zachowaniem rygoru sanitarnego. Biblioteka prowadzi także działalność online – to filmiki, spotkania na facebooku- mówił dyrektor Sławomir Szenwald.

W pandemii, choć w ograniczonych zakresie działały także muzea. Muzeum Ziemi Lubuskiej zakończyło największą inwestycję, czyli rozbudowę i modernizację. -  Finalizujemy projekt. Ostatnim elementem były schody – udało się to zrobić dzięki środkom z samorządu. Nie udało się niestety otworzyć uroczyście muzeum – mówił dyrektor Leszek Kania. Podkreślał, że muzeum zyskało nową świeżość i jakość. Obecnie funkcjonują tam dwie wystawy stałe – pierwsza związana z historią Ziemi Lubuskiej, druga poświęcona sztuce nowoczesnej. Obie wykorzystują nowoczesne formy prezentacji zarówno stałej, jak i multimedialnej. Muzeum zyskało także salę koncertowo-konferencyjną na 200 os. Dyrektor Kania poinformował także, że muzeum istnieje także w sieci. - Chcemy zmodernizować stronę internetową. Chcemy też stworzyć tyflografy – urządzenia dla niewidzących. Na te działania złożyliśmy wnioski do ministerstwa kultury – wyjaśnił.

Nowe oblicza lubuskich muzeów

Pandemia nie zatrzymała także prac modernizacyjnych w filiach Muzeum Lubuskiego w Gorzowie. – Z sukcesem otworzyliśmy Muzeum Grodu Santok, które w pierwszych dwóch miesiącach funkcjonowania odwiedziło ok. 1000 os. – było to tylko zwiedzanie indywidualne, ze względu na zamknięcie szkół. Inwestycja w Bogdańcu realizowana jest zgodnie z harmonogramem – pandemia w tym nie przeszkodziła – podkreślała dyrektor Ewa Pawlak. - Przygotowujemy także ofertę edukacyjną online. Przenosimy wszystko do internetu – dodała.  Szereg inwestycji realizowało i nadal realizuje Muzeum Etnograficzne w Ochli. O szczegółach mówił dyrektor Tadeusz Woźniak.

Swój oblicze zmienia natomiast Regionalne Centrum Animacji Kultury. Metamorfozę przeszła już zabytkowa willa, teraz budowane jest Centrum Kreatywnej Kultury. – Jego otwarcie planujemy połączyć z jubileuszem 25-lecia Centrum. Mam nadzieję, że uda się w przyszłym roku – mówiła dyrektor Izabela Kumor-Pilarczyk. Poinformowała, że w czasie pandemii jednostka działa hybrydowo, a prowadzone przez nią działania cieszą się dużą popularnością.

Współpraca szansą na sukces

Podczas spotkania marszałek Elżbieta Anna Polak zachęcała dyrektorów jednostek do współpracy z organizacjami pozarządowymi. - Mamy konkursy na granty, Możecie państwo także z tego korzystać poprzez współpracę z młodymi, seniorami organizacjami pozarządowymi i stowarzyszeniami. To czasem niewielkie środki, ale na pewno potrzebne w waszych kasach. Więc warto te partnerstwa tworzyć – wyjaśniła.

Wicemarszałek Porycki mówił z kolei o projektach z obszaru kultury złożonych do Krajowego Planu Odbudowy. To m.in. projekt Cyfrowa kultura – lubuskie dziedzictwo kulturowe.

 

Galeria: Spotkanie z dyrektorami jednostek kultury

Zobacz również